piątek, 22 sierpnia 2014

Prolog

,,Wszystko się zmienia,
to nie znaczy, że na lepsze.
Trzeba sprawić, by było lepiej.
Nie można tylko gadać
i mieć nadzieję,
że samo się poprawi."
-dr.House

Myślisz, że twoje życie jest do dupy ?
Serio?

Chcesz wiedzieć jak ja miałam ?
To było straszne, nie umiem opisać tego w tak nie wielu słowach.
Można mówić o jednym a i tak zaraz
trzeba dodać inny wątek.
Pozbieranie się po tym zajęło mi trzy lata.
Straszne, co ?
Przez ten czas zajęłam się sobą.
Ostro trenowałam.
Dzięki temu stałam się
niepokonana.
Stałam się odporna na wszystkie uczucia.
Wyłączyłam litość, wspóczucie czy żal,
a zastąpiłam je chęcią zemsty, gniewem i wściekłością.
Nie odczuwałam bólu czy strachu.
Byłam maszyną do zabijania.
Teraz pilnuje ludzi.
Widzę każdy ich ruch.
Pomagam im.
Tak jak wielu innych.
.......................................................................................................



   Mam nadzieje, że wstęp sie spodobał i nikt sie nie obrazi jak dodam pierwszy rordział jutro wieczorem :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz